poniedziałek Listopad 20th 2017

Turkusowe linki, czyli gdzie jeszcze mnie znajdziecie.

Kategorie moich wpisów

Statystyki

  • Wszystkich wizyt: 88346
  • Dzisiaj wizyt: 26
  • Wszystkich komentarzy: 133

Serdecznie polecam

DIY: Płyn do czyszczenia i dezynfekcji pędzli.

Hej wszystkim! A więc wczoraj z racji nudy robiłam płyn do czyszczenia pędzli i teraz wam opowiem jak go się robi.

Jak pewnie wiecie markowe płyny do czyszczenia pędzli są bardzo drogie, gdyż kosztują około 60zł za 100ml. Ja zrobiłam około 700-750ml za zawrotne 15zł, aczkolwiek można to zrobić jeszcze taniej.

  • Czego potrzebujecie?
  1. Woda destylowana (demineralizowana). Ewentualnie można ją zastąpić wodą przegotowaną, ale nie polecam, gdyż taka woda mimo wszystko jest „zanieczyszczona” jonami różnych pierwiastków i tak na prawdę możemy zrobić tylko krzywdę naszym pędzlom robiąc taki płyn z innej wody niż destylowana. A wodę destylowaną można kupić na stacjach benzynowych, ja za litr zapłaciłam całe 3,30zł.
  2. Alkohol. Spirytus lub zwykła wódka.
  3. Odżywka do włosów bez spłukiwania w płynie lub gliceryna [około 2zł w aptece]. Jeśli nie macie odżywki w płynie, a nie chcecie kupować gliceryny, to nie jest to rzecz konieczna, a jedynie jest to opcja.
  4. Płyn do mycia naczyń typu balsam, czyli np. Pur balsam. Jeśli nie macie to nic nie szkodzi, nie jest on konieczny, jest jedynie opcją.
  5. Szampon dla dzieci. Ja polecam Babydream z Rossmanna, bo po pierwsze jest tani [3,50zł], a po drugie używam go już długo i wiem, że dobrze usuwa wszelkie kosmetyki.
  6. Łyżka stołowa.
  7. Szklanka.
  8. Miska/garnek lub coś podobnego w czym będziecie robić płyn.
  9. Przyda wam się lejek [chyba, że robicie płyn w dzbanku "z dzióbkiem"]
  10. Opakowanie w którym umieścicie później swój płyn.

Osobiście jeszcze polecam mieć jakiś ręcznik jako podkładkę na wypadek jak się coś wyleje.

Moje przygotowane miejsce pracy wyglądało tak:

  • Jak oczyścić pojemnik w którym chcecie później trzymać płyn?

Choć brzmi to śmiesznie to na prawdę bardzo ważne jest to, żeby taki pojemnik był dobrze wymyty. Ja już nie będę wnikać co tam się tworzy jeśli do pojemnika opłukanego zwykłą wodą wlejecie detergent [szampon, płyn do naczyń], ale powiem wam tylko, że takie źle umyte opakowanie może spowodować, że ten płyn będzie wam na dłuższą metę niszczył te pędzle więc to jest na prawdę bardzo ważne.

A więc jeśli jest to butelka, którą dopiero co kupiłyście [ja tak zrobiłam ponieważ chciałam mieć butelkę ze spryskiwaczem] lub jest to butelka/opakowanie po czymkolwiek innym niż woda do picia to najpierw opłuczcie ją raz zwykłą kranówką. Później wlejcie drugi raz kranówkę i dodajcie do niej płyn do mycia naczyń lub dowolny szampon i potrząśnijcie kilka razy. Tam się zrobi piana, to opakowanie się wymyje. Później musicie dokładnie wypłukać to opakowanie zwykłą kranówką z całej tej piany. I na koniec takie opakowanie trzeba 3-4 razy przepłukać niewielką ilością wody destylowanej. Dlatego ta woda destylowana wam się przyda, bo na prawdę można zrobić sobie tragedię płucząc to kranówką, wodą mineralną czy przegotowaną. I pamiętajcie o tym, że jeśli macie opakowanie ze spryskiwaczem to jego też trzeba przepłukać po prostu psikając nim.

Jeśli ktoś chce trzymać swój płyn w butelce po wodzie mineralnej to ma łatwiej, bo wystarczy, że przepłucze ją raz kranówką, a potem około 2 razy małą ilością wody destylowanej.

  • Jak zrobić płyn?
  1. Do przygotowanego garnka (miski) wlejcie wodę destylowaną. I teraz uwaga – jeśli użyjecie spirytusu to wlejcie pół szklanki [około 125ml], jeśli wódki całą szklankę [250ml].
  2. Wlejcie przygotowany alkohol – szklanka wódki 40% lub 1/4 szklanki spirytusu [około 60ml]. Ja robiłam ze spirytusu i za 100ml zapłaciłam 10,40zł.
  3. Dodajcie odżywkę w płynie – 1 nie pełną łyżkę lub 3-4 krople gliceryny. Pamiętajcie, że jeśli używacie odżywki to musi ona być w płynie i bez spłukiwania.
  4. Dodajcie pół łyżki płynu do mycia naczyń. Jeśli postanowiłyście nie dodawać to możecie pominąć ten punkt.
  5. Wlejcie pół łyżki szamponu dla dzieci. Jeśli nie dawałyście płynu do mycia naczyń to możecie dać odrobinę więcej [mniej niż 3/4 łyżki].
  6. Wymieszajcie wszystko delikatnie łyżką. Tylko róbcie to dość delikatnie, gdyż inaczej zrobicie sobie górę piany, zwłaszcza jeśli używacie wody destylowanej.
  7. Kiedy skończycie mieszać przelejcie płyn do przygotowanego opakowania i gotowe.

Mój płyn po wymieszaniu i przed przelaniem wyglądał tak:

Ja robiłam swój płyn ze 100ml spirytusu, ponieważ chciałam zużyć cały jaki zakupiłam i wyszło mi tego płynu aż tyle:

Oczywiście zostało mi jeszcze dużo wody destylowanej i praktycznie nie ruszona butelka gliceryny. Jeśli chodzi o szampon to używam go bez przerwy, więc po prostu go miałam, a jeśli chcesz wiedzieć do czego go używam to kliknij tu.

Płyn jest bardzo wydajny i takie jedno psiknięcie atomizerem wystarcza mi na kilka małych pędzli. Oczywiście czyszczenie tym płyn nie zastąpi nam prania pędzli, które i tak trzeba prać minimum raz na około 1,5-2 tyg. Jednak płyn nam pędzle zdezynfekuje i oczyści. Co ważne po wyczyszczeniu pędzla w ten sposób wysycha on ekspresowo, maksymalnie w ciągu kilku minut więc nadaje się on do sytuacji ekstremalnych kiedy macie jakiś kolor cienia na pędzlu i chcecie go szybko zmienić.

A dla ciekawych butelkę ze spryskiwaczem kupiłam wczoraj za 5zł w Jysk i ma pojemność 50oml i jest bardzo fajna.

I to już na tyle dzisiaj. Mam nadzieję, że mój sposób się wam podoba. Piszcie na dole w komentarzach, zadawajcie pytania i do zobaczenia jutro, pa!

Komentarze czytelników

4 komentarzy do “DIY: Płyn do czyszczenia i dezynfekcji pędzli.”

  1. ~Agi pisze:

    Bardzo podoba mi się ten sposób na dezynfekcję pędzli. Ale mam pytanie czy szampon dla dzieci (gdyż nie posiadam) mogę zastąpić jakimś ziołowym?

    • Turkusowa pisze:

      W zasadzie możesz o ile nie jest to szampon do włosów tłustych, bo wtedy może przesuszyć pędzle. Generalnie zależy jak on się sprawdza na Twoich włosach – jeśli ich nie przesusza, ani nie przetłuszcza i nie jest do włosów przetłuszczających się to może być :)

  2. ~Kasia pisze:

    Wydaje mi się ze w pierwszym punkcie jest błąd w proporcjach alkoholu, powinno być wódki więcej a spirytusu mniej bo spirytus ma większe stężenie alkoholu.

Komentuj